Wydarzenia

Artystka, którą gościliśmy u nas w restauracji od dwóch lat zajmuje się kolażami. Małe i większe skompilowane formy tworzą rodzaj gry intelektualnej z odbiorcą. Skojarzenie, a jednocześnie niedopowiedzenie, bowiem każdy może znaleźć własna drogę interpretacji, stanowi rodzaj zabawy. Pewnym kluczem do potencjalnego rozwiązania jest tytuł każdego kolażu. Artystka zaprezentowała dwa cykle tematyczne – cykl związany ze zwierzętami – zostały zaprezentowane ich archetypiczne cechy, zachowania, z którymi są powszechnie kojarzone, jak również cykl kobiecy – w ujęciu potrzeb, marzeń, pragnień, a także wielobarwnego, niedającego się zamknąć w ramach, wnętrza płci pięknej.
W moim odczuciu te dwa cykle dopełniają się bilansując potrzeby „serca i rozumu”, a także konceptualnie i poprzez wykonanie wpasowują się w wielobarwności naszych propozycji kulinarnych.

Potrójne wytrawne, co jest osiągane przez potrójną dystylację – takie są likiery Triple Sec. Taką muzykę prezentowało nam również troje artystów z noszącego tę nazwę zespołu. Wokalistka mogąca poszczycić się mocnym, głębokim głosem zaśpiewała swoje ulubione covery nadając im soulowe brzmienie. Tak więc znane i popularne kawałki (Roxenne, utwory Arety Franklin) brzmiały w nowych, odświeżających interpretacjach konweniując z ożywczym tchnieniem pierwszego dnia wiosny. Artyści (oprócz wokalistki, bowiem, w skład zespołu wchodzi również gitarzysta i perkusista) podzielili swój spektakl na dwa sety – miało się wrażenie, iż również tematycznie one się od siebie różniły. Pierwsza część była spokojniejsza, wybrane utwory łagodne, w drugiej zaś wokalistka pokazała pazur. W trakcie przerwy artyści ruszyli między gości – rozmawiali z nimi, widać, iż kontakt z publicznością sprawia im prawdziwą radość.

Łukasz Klimczak nie zajmuje się robieniem zdjęć zawodowo. Prezentowana wystawa jest efektem jego pasji fotograficznej i podróżniczej. Specyfika zdjęć została bardzo trafnie opisana przez samego autora „mniej widokówek – więcej chwilowych emocji”. Oglądając wystawę ma się poczucie, iż są to zastygłe obrazki z życia codziennego w Gruzji. Oglądając je nie mogłam oprzeć się wrażeniu, iż obok mnie toczy się równoległe, kolorowe życie – na targu sprzedawane są warzywa i owoce, pasterze pędzą owce, są transportowane arbuzy. Ze ścian naszej restauracji bije barwna egzotyka tego kraju. Co więcej zdjęcia te oddają różnorodność miejsca i ludzi w nim mieszkających – od pustki stepów do zatłoczonych miast. Od samotności zadumanych po beztroskie wspólne chwile.

Wernisaż obrazów Dominiki Wajberg urozmaicił piątkowy mroźny wieczór. W ciepłej tonacji czerwonej sali zawisły wyniki inspiracji pasją artystki nazwane „Struktury, formacje”.  Dominika Wajberg, bowiem, uprawia wspinaczkę. Mozolne pokonywanie krok po kroku górzystych stromizn, spojrzenie w górę, satysfakcja z osiągniętych szczytów – te przeżycia są natchnieniem dla kolorowych brył, które zawisły „Pod 5 Aniołami”. Wernisaż rozpoczął ojciec artystki, artysta rzeźbiarz, nauczyciel akademicki, który przedstawił malarstwo swojej córki, oraz przybliżył trudności jakie napotykają każdego młodego artystę na początku ścieżki zawodowej. Być może stromizna skał przekłada się na wspomniane perturbacje. Należy dodać, iż wystawiany cykl jest kolejną koncepcją artystki. Dominika Wajberg ma na swoim kącie serię obrazów nazwanych  „Kumulacje” oraz wiele szkiców. Zobacz galerię!

Koncert Darko Bugarica i Łukasza Nowaka był prawdziwym wyzwaniem artystycznym. Kompilacja wielu języków (polskiego, serbskiego, rosyjskiego, angielskiego i innych) była niezwykłym wydarzeniem poruszającym słowiańską duszę słuchaczy.

Czytaj więcej

Mateusz Tranda – utalentowany muzyk i pasjonat – odwiedził naszą restaurację przed świętami. Magiczny nastrój Bożego Narodzenia sprzyja zadumie, nostalgii. Artysta świetnie wpasował się w panującą w tym czasie atmosferę grając kolędy na swojej gitarze akustycznej.

Czytaj więcej

W godzinach popołudniowych do restauracji przybyły dwa elfy – zaproponowały one wesołe zabawy dla najmłodszych. Były tance przy muzyce, pociągi i kółeczka. Elfy przyniosły również wielki worek, z którego wszyscy dostali mikołajkowe słodkości.  Dzieci rozwiązywały zagadki, szły śladem Świętego Mikołaja tropiły paczki prezentowe, składały postać Świętego Mikołaja technika orgiami. W przerwie zabawy kucharz poczęstował uczestników pysznym deserem w kształcie mikołajowej czapki. Galaretka z bitą śmietaną smakowała dzieciom szczególnie mocno  – mikołajkowo.

Natalia Piguła

Pożegnanie Natalii Piguły przed wyjazdem na konkurs Miss Intercontinental 2013, odbyło się w Restauracji Pod 5 Aniołami.

Czytaj więcej

Aby świat 5 Aniołów również mógł czerpać energię ze śmiechu dzieci, zgodnie z dyrektywą prekursora nowatorskiego wychowywania dzieci, zorganizowaliśmy Mini Disco. Zaprosiliśmy wspaniałych pedagogów z zaprzyjaźnionej Akademii Malucha, którzy w czwartkowe popołudnie, przebrani za Wesołe Klauny zorganizowali liczne zabawy dla zgromadzonych dzieci. Wśród tańców i wężyków można było przebić balon z wróżbą, zrolować się w kolorową chustę, wziąć udział w  konkursach, aby zakończyć zabawę w rytmie kaczuszek. Rodzice w oczekiwaniu na swoje pociechy odpoczywali przy filiżance herbaty i deserach wypiekanych bezpośrednio w naszej kuchni.

Magiczne malarstwo Mai Popović emanuje pozytywną energią. Wielość idealnie skomponowanych barw, synteza kształtu i koloru perfekcyjnie wkomponowuje się w oryginalny styl restauracji „Pod 5 Aniołami”, gdzie artystka zdecydowała się na wystawienie swoich prac.

Czytaj więcej