A „Pod 5 Aniołami” – Zakaz Wyprzedzania

31
Maj
2014

Koncert znanych łódzkich artystów został podzielony na trzy części. Pierwsza rozpoczęła się mocnym uderzeniem nastrojowych ballad, które uwypukliły siłę głosu wokalisty. Na pierwszy rzut oka widać było koncertowe obycie artystów i świetny kontakt z publicznością. Prezentowali dystans do siebie, emanowali poczuciem humoru. Samodzielnie układane teksty dopełniały obrazu dojrzałych już muzyków, którzy zaczynali od nocnych koncertów na przeglądach piosenek studenckich.
Część druga wyciszyła publiczność, wywołała u niej ogromne skupienie. Miało się wrażenie, iż słuchacze powrócili emocjami do czasów licealnych koncertów, chłonęli brzmienie i słowa. Muzyka artystów budziła tęsknotę i wspomnienie młodości.
W trakcie całego koncertu muzycy robili przerywniki na popisy a cappella, całość widowiska miała ustalony porządek założony przez wykonawców – to oni rządzili nastrojami, zaskoczeniem i końcowym efektem. Zebrani nie tylko słuchali tej muzyki, ale wręcz ją czuli. Część tańczyła, niektórzy śpiewali – rozbrzmiewająca muzyka świdrowała do głębi, pozwalając na materializowanie się zapomnianych w codzienności tęsknot.
Bisy zaśpiewała cała sala na stojąco. To był gorący wieczór, a my w ciemnościach byliśmy wszyscy razem.